Portal
Wtorek - 22 sierpnia 2017 Cezarego, Marii, Zygfryda     "Sens życia polega na tym, aby cieszyć się z niego i czynić go piękniejszym dla każdej ludzkiej istoty." - David Ben Gurion"Bóg nie każe nam iść żadną drogą, której by On sam nie przemierzył i na której by nie szedł z nami. " - Dietrich Bongoeffer  
   
     
Szukaj wg branz
Dodaj wpis

Wortal P II - Pokolenie JP2W

2017-06-18 Pszczelarze: przez niesprzyjające warunki pogodowe w tym roku będzie mniej miodu

Pszczelarze szacują, że w tym roku będzie o połowę mniej miodu niż w roku ubiegłym. To efekt wiosennych przymrozków i ciepłej zimy.


W ostatnim czasie pojawiły się informację o pomorze pszczół w województwie lubelskim. Przyczyną takiego stanu rzeczy był najprawdopodobniej oprysk rzepaku. Teraz, jak podkreślają pszczelarze, okazuje się, że pomór pszczół to nie jedyny problem. Wiele wskazuje na to, że w tym roku będzie mniej miodu.



– Szacuję, że tego miodu będzie o połowę mniej. W zeszłym roku, w tym czasie, byliśmy już po jednym wirowaniu miodu wielokwiatowego i w tym czasie wirowaliśmy miód rzepakowy. W tym roku zaczynamy od rzepaku, miodu wielokwiatowego praktycznie nie ma – mówi Wojciech Kociemba z koła pszczelarzy Mosina-Puszczykowo.



Jerzy Bangier, który pszczelarstwem zajmuje się już 35 lat i ma 150 uli wskazuje, że na mniejszą ilość miodu wpływ ma nietypowa pogoda.



– Można powiedzieć, że zima była w tym roku łagodniejsza, ale wiosna za to dla rozwoju tych pszczół była bardzo trudna. Na początku pszczoły „poszły w rozwój” i później w tych zimnych dniach, przy ochłodzeniu wiatru, temperatura spadała o 3-4 stopnie i pszczoły przestały się rozwijać – wskazuje Jerzy Bangier, pszczelarz z Wielkopolski.



W momencie kiedy przyszło nagłe ochłodzenie pszczelarze nie potrafili utrzymać w ulach odpowiedniej temperatury. Z powodu skoków temperatury pszczoły wyraźnie się osłabiły.



– Nastały trudne czasy, pogoda jest nieprzewidywalna. Od dwóch lat jest tak, że są ciepłe zimy, a zimne wiosny. Przez takie zjawisko bardzo trudno jest utrzymać te rodziny w nastroju roboczym – dodaje Wojciech Kociemba.



W tym roku zdaniem Jerzego Bangiera będzie mniej miodu akacjowego.



– Akacja spłatała nam tutaj figla. W tym roku jest przemarznięta, ma bardzo małą ilość kwiatów – podkreśla pszczelarz z Wielkopolski.



Żeby wyprodukować litrowy słoik miodu pszczoły muszą zebrać nektar z ponad 15 tysięcy kwiatów. W jednym ulu pracuje około 80 tysięcy pszczół. W ostatnim czasie z powodu dużej popularności zdrowego żywienia sporo osób interesuje się pszczelarstwem.


Ceny miodu od kilku lat są podobne. Za mały słoik trzeba zapłacić około 14 złotych, za duży: 30-35 złotych. Miód obniża ciśnienie, korzystnie działa na pamięć i jest dobry na serce.


TV Trwam News/RIRM


Źródło: radiomaryja.pl, 18 czerwca 2017





mj

   
     
   © Wszelkie prawa zastrzeżone - Interaktywna Polska Sp. z o.o.  
Webmaster: e-mail (0-18) 449 00 77
 
www.csz.gminagrybow.pl www.gosir.gminagrybow.pl wieliczka.eu - zaprasza Burmistrz Artur Kozioł